Parowanie szyby

PAROWANIE SZYBY NA ZEWNĄTRZ

Zjawisko to najczęściej obserwowane jest w okresie wiosennym i jesiennym. Wiąże się ono z większą wilgotnością powietrza, jak i większymi różnicami temperatur wewnątrz i na zewnątrz. Zjawisko to nie świadczy o wadzie ani szyby, ani okna.

„Niestety” jest to efekt zastosowania „ciepłych” szyb. Zjawisko wynika z tego, że szyba wypełniona gazem szlachetnym ma dużą bezwładność cieplną i w przypadku, kiedy w nocy mocno się ochłodzi a nad ranem temperatura wzrośnie to wilgoć wyrasza się na zimnej powierzchni szyby, która jeszcze nie zdążyła się nagrzać. Ma to miejsce głównie w dni z dużą wilgotnością. Efekt jest podobny do parowania lustra w łazience. Szkło jest dobrym izolatorem cieplnym ale ma też określoną pojemność cieplną. Stosunkowo szybkie zmiany temperatury w okresie jesiennym w godzinach porannych nie pozwalają szybie „nagrzać się” dostatecznie szybko i stąd taki efekt.

Szyby zespolone z gazem szlachetnym mają znacznie większą pojemność cieplną niż zwykła szyba, więc efekt parowania jest dużo większy! To jest właśnie efekt uboczny szyby o dużej izolacyjności cieplnej. Pomimo względnej temperatury wewnątrz pomieszczenia, zewnętrzne spadki temperatury w okresie jesiennym i wiosennym oraz duża wilgotność powietrza na zewnątrz powoduje, że przez kilka dni w roku szyby niskoemisyjne są zaparowane od zewnątrz i jest to efekt zupełnie normalny i naturalny. Tak naprawdę im lepszy, „cieplejszy” pakiet szybowy, tym większe problemy w tych kilku dniach w roku.

Instytut Szkła i Ceramiki orzekł w 1999r., że „efekt kondensacji pary wodnej na zewnętrznej powierzchni szyby nie może być traktowany jako jej wada. Przeciwnie, świadczy on o bardzo dobrym (niskim) współczynniku przenikania ciepła, a więc o doskonałej jakości szyby.”